Nabożeństwo styczniowe - ku czci Najświętszego Imienia Jezus
3 stycznia - wspomnienie Najświętszego Imienia Jezus

Na początku roku obchodzimy święto Najświętszego Imienia Jezus. Kult Najświętszego Imienia Jezus zaczął się szerzyć XV wieku za sprawą franciszkanina św. Bernardyna ze Sieny oraz franciszkanina św. Jana Kapistrana. Podjęli to także dominikanie i jezuici. Cały styczeń jest dedykowany temu Imieniu, które oznacza „zbawieniem jest Pan”. Dla ludzi wierzących imię Jezus jest najdroższe i najświętsze, dlatego zechciejmy w tym miesiącu chociaż kilka razy odmówić Litanię do Imienia Jezus. Oznacza ono Osobę Syna Bożego, w którym jest nasze pojednanie z Bogiem i wieczne zbawienie.
Etymologicznie hebrajskie imię Jeszua (pol. Jezus) jest skróconą wersją imienia Jehoszua, które oznacza: "Jahwe zbawia". Wersja polska imienia - Jezus - wywodzi się z przekształconych tłumaczeń hebrajskiego Jeszua na greckie Iesous (w oryginale Ἰησοῦς), łacińskie Iesus i polskie Jezus. Imię Jeszua nadano Synowi Bożemu w ósmym dniu po narodzeniu, Wyrazem żywego kultu imienia Zbawiciela były liczne bractwa Imienia Jezus, czyli religijne stowarzyszenia świeckich katolików. W 1721 r. papież Innocenty XIII ustanowił święto Najświętszego Imienia Jezus. Papież Pius X wyznaczył je na niedzielę pomiędzy Obrzezaniem a Objawieniem Pańskim lub – w przypadku braku niedzieli w tym czasie - na 2 stycznia. W zreformowanym kalendarzu liturgicznym przez papieża Pawła VI w 1969 r. zrezygnowano z tej uroczystości, pozostawiono tylko Mszę wotywną o Najświętszym Imieniu Jezus w Mszale tegoż papieża z roku 1970.
W roku 2002 wraz z trzecim wydaniem obecnego Mszału Rzymskiego papież Jan Paweł II przywrócił to święto do powszechnego kalendarza jako dowolne wspomnienie w dniu 3 stycznia. Imię Jezus znaczy po hebrajsku Zbawiciel. Polska forma imienia wywodzi się z formy łacińskiej i greckiej. Imię to wybrał sam Bóg i objawił je Maryi i św. Józefowi. W Kościele istnieje tradycja odmawiania Litanii do Najświętszego Imienia Jezus, a także Różaniec (Koronka) Najświętszego Imienia Jezus. Za odmówienie litanii do Najświętszego Imienia Jezus lub samo wzywanie imienia Jezus Kościół udziela odpustu cząstkowego (Enchiridion Indulgenciarum, 1999). Warto również samemu praktykować i uczyć dzieci, aby przy wymawianiu imienia Jezus pochylać z szacunku głowę. Niemal we wszystkich językach świata powszechnie używa się chrześcijańskiego pozdrowienia: "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Imię Jezus jest centralnym elementem modlitwy "Zdrowaś Mario", więc także i całej modlitwy różańcowej, która niekiedy jest nazywana "modlitwą Jezusową Zachodu". Sobór w Lyonie w 1274 roku zwrócił uwagę na coraz bardziej szerzący się zwyczaj bluźnienia i przeklinania, zalecił zatem wiernym otoczenie szczególnym kultem Imienia Jezus.
Prawdopodobnie skomponowana przez św Bernardyna ze Sieny i Jan Kapistran w XV th century były zatwierdzone w 1585 przez papieża Sykstusa V . Zmieniona forma litanii została zatwierdzona do użytku publicznego przez Leona XIII w 1866 roku . Papież Leon XIII ogłosił w 1886 r. odpust cząstkowy (300 dni) za odmówienie tej litanii przez wiernych
Nabożeństwa przy kapliczkach
Nabożeństwo – (łac. pia exercitia - pobożne ćwiczenia) - w katolicyzmie nabożeństwem nazywamy wspólne modlitwy, które są przejawem religijności lokalnej społeczności, trzeba jednak pamiętać, że liturgia, choć zajmuje centralne miejsce w życiu duchowym Kościoła, to jednak nie wyczerpuje całej jego działalności (por. KL 9). Obok oficjalnej liturgii Kościoła, istniały i wciąż istnieją różne pobożne praktyki, które przyczyniają się do rozwoju i pogłębienia życia chrześcijańskiego. Pozaliturgiczne formy pobożności najczęściej rodzą się oddolnie i wyrażają wiarę ludu chrześcijańskiego. Można je ogólnie nazwać pobożnością ludową, czyli taką, która należy do ludu oraz jest przez niego rozumiana i praktykowana. Zmiany dokonujące się w liturgii po Soborze Watykańskim II powodowały często niedocenianie i negowanie tych form wyrażania wiary i pobożności. Uważano je za relikt tego, co przed soborowe i stare, a więc także złe. Po wielu latach doświadczeń oraz refleksji teologicznych i pastoralnych tak zwana pobożność ludowa, dziś zostaje na nowo odkryta. Wyrazem tego jest dokument wydany w roku 2002 przez Kongregację ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgii.
Nabożeństwo – (łac. pia exercitia - pobożne ćwiczenia) - w katolicyzmie nabożeństwem nazywamy wspólne modlitwy, które są przejawem religijności lokalnej społeczności, trzeba jednak pamiętać, że liturgia, choć zajmuje centralne miejsce w życiu duchowym Kościoła, to jednak nie wyczerpuje całej jego działalności (por. KL 9). Obok oficjalnej liturgii Kościoła, istniały i wciąż istnieją różne pobożne praktyki, które przyczyniają się do rozwoju i pogłębienia życia chrześcijańskiego. Pozaliturgiczne formy pobożności najczęściej rodzą się oddolnie i wyrażają wiarę ludu chrześcijańskiego. Można je ogólnie nazwać pobożnością ludową, czyli taką, która należy do ludu oraz jest przez niego rozumiana i praktykowana. Zmiany dokonujące się w liturgii po Soborze Watykańskim II powodowały często niedocenianie i negowanie tych form wyrażania wiary i pobożności. Uważano je za relikt tego, co przed soborowe i stare, a więc także złe. Po wielu latach doświadczeń oraz refleksji teologicznych i pastoralnych tak zwana pobożność ludowa, dziś zostaje na nowo odkryta. Wyrazem tego jest dokument wydany w roku 2002 przez Kongregację ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgii.
Z ,,Traktatu o Prawdziwym Nabożeństwie do Najświętszej Maryi" - św. Ludwika Marii Grignion de Montfort z 1712 roku.
Nabożeństwo do Niepokalanej jest krótką, doskonałą i pewną drogą, wiodącą do zjednoczenia się z Jezusem. Maryja nigdy nie przesłania nam Chrystusa. Nabożeństwo do Niej jest sprawowane tylko w tym celu, aby w sposób łatwy i pewny dojść do Jezusa.
Cechy prawdziwego nabożeństwa
Następnie podaje w dalszej części cechy charakterystyczne prawdziwego nabożeństwa do Najświętszej Dziewicy:
Cechy prawdziwego nabożeństwa
Następnie podaje w dalszej części cechy charakterystyczne prawdziwego nabożeństwa do Najświętszej Dziewicy:
1. Wewnętrzne, to znaczy, płynie z umysłu i serca;
2. Czułe, to znaczy, pełne zaufania do Najświętszej Maryi Panny;
3. Święte, to znaczy, prowadzi duszę do unikania grzechu i do naśladowania cnót Najświętszej Maryi Panny;
4. Stałe, to znaczy, twierdza ono duszę w dobrem i sprawia, że człowiek dla błahych powodów nie opuszcza praktyk religijnych;
5. Bezinteresowne, to znaczy, sprawia, że dusza nie szuka siebie, lecz tylko Boga w Matce Najświętszej (por. nr 105-110)
Tradycja Kościoła przypisała różne tajemnice wiary do poszczególnych miesięcy. 2. Czułe, to znaczy, pełne zaufania do Najświętszej Maryi Panny;
3. Święte, to znaczy, prowadzi duszę do unikania grzechu i do naśladowania cnót Najświętszej Maryi Panny;
4. Stałe, to znaczy, twierdza ono duszę w dobrem i sprawia, że człowiek dla błahych powodów nie opuszcza praktyk religijnych;
5. Bezinteresowne, to znaczy, sprawia, że dusza nie szuka siebie, lecz tylko Boga w Matce Najświętszej (por. nr 105-110)
Większość dedykacji poszczególnych miesięcy wydaje się oczywista ze względu na występujące w ich czasie uroczystości, święta i wspomnienia.
Niektóre z nich mają związek z okresem liturgicznym, inne - z konkretnym miesiącem, pozostałe są odprawiane przez cały rok.
Nabożeństwa wraz z pieśniami zostały ułożone w sposób chronologiczny.
Bł. Papież Pius IX uznał, że poświęcenie się Maryi, opisane przez świętego Ludwika jest najlepszą i najbardziej akceptowaną formą zawierzenia; Papież Leon XIII beatyfikował Ludwika de Montfort w 1888 roku oraz przyznał odpusty kościelne tym wiernym, którzy poświęcą się Maryi według wzoru opracowanego przez Ludwika de Montfort; Święty Pius X udzielił apostolskiego błogosławieństwa wszystkim, którzy przeczytają Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny. Traktat św. Ludwika wywarł ogromny wpływ na encyklikę Ad Diem Illum, w której św. Pius X pisał: “Dla ludzi nie ma pewniejszej i łatwiejszej drogi do Chrystusa niż droga przez Maryję.”; Pius XI mawiał: “Praktykuję ten rodzaj oddania od czasów mej młodości”. Sługa Boży Pius XII - kanonizował Ludwika de Montfort w 1947 roku, nazywając jego nauczanie “solidnym i dobrym”. Tenże papież - jako pierwszy: poświęcił świat Niepokalanemu Sercu Maryi - co jest w wymiarze Kościoła Powszechnego tym, czym całkowite oddanie w wymiarze osobistym. Ten akt poświęcenia odnawiali papieże:
św. Paweł VI, św. Jan Paweł II, Benedykt XVI oraz papież Franciszek.
Jak dobrze wiemy - największym apostołem całkowitego oddania się Maryi był wśród papieży Jan Paweł II, który rozpowszechnił na cały świat, zaczerpnięte od świętego Ludwika zawołanie: “TOTUS TUUS!”.
Szanowni Państwo Serdecznie Prosimy o Organizację w Waszych Miejscowościach Nabożeństw przy Kapliczkach, w celu otrzymania Dla Was, Waszych Rodzin, Miejscowości i Miast, obfitych Łask i Błogosławieństw, które pragnie udzielić nam: Bóg Ojciec, Bóg Syn, Bóg Duch Święty, Maryja pośredniczką i szafarką łask. Ochronę, opiekę i wstawiennictwo Chórów Anielskich, Modlitwę wszystkich świętych i błogosławionych
Wspólne śpiewanie
Jednym z najlepszych sposobów prezentowania duchowości, jak i innych treści religijnych są pieśni, które łączą muzykę i słowo, zapadając głęboko w sercu człowieka. W pieśniach realizuje się idea wychowawczego oddziaływania, kształtowania duchowej sylwetki, ubogacania duchowości chrześcijan. Poza całą dydaktyką pieśni ważnym elementem jest ich funkcja wyrażania uczuć, naszej pobożności i naszych emocji. Istnieje niewątpliwie duży związek między kultem a śpiewaniem pieśni. Im większe jest zaangażowanie w śpiewie, tym głębsze jest przeżycie duchowe, gdyż śpiew ma wymiar duchowy, człowiek, który śpiewa, wyraża swoje najgłębsze "ja".
Jednym z najlepszych sposobów prezentowania duchowości, jak i innych treści religijnych są pieśni, które łączą muzykę i słowo, zapadając głęboko w sercu człowieka. W pieśniach realizuje się idea wychowawczego oddziaływania, kształtowania duchowej sylwetki, ubogacania duchowości chrześcijan. Poza całą dydaktyką pieśni ważnym elementem jest ich funkcja wyrażania uczuć, naszej pobożności i naszych emocji. Istnieje niewątpliwie duży związek między kultem a śpiewaniem pieśni. Im większe jest zaangażowanie w śpiewie, tym głębsze jest przeżycie duchowe, gdyż śpiew ma wymiar duchowy, człowiek, który śpiewa, wyraża swoje najgłębsze "ja".„Ten kto śpiewa, dwa razy się modli” - św. Augustyn
Wspólne śpiewanie ma pozytywny wpływ na samoocenę i daje poczucie przynależności do grupy. A to szczególnie ważne dla ludzi odczuwających samotność. Naukowcy radzą: śpiewajmy dużo i głośno. W czasie śpiewania uwalniana jest dopamina, zwana hormonem szczęścia, i obniżany poziom stresu. Śpiew wpływa korzystnie na trzy systemy ludzkiego organizmu: fizyczny, psychiczny i emocjonalny.













